Po wyjściu ze szpitala z Ninką mieliśmy straszny problem z podawaniem jej jednego z leków - verospiron. Trochę nas to dziwiło gdyż, w szpitalu lek z taką samą substancją czynną, spironolactone, Ninka przyjmowała bez problemu.
Na początku myśleliśmy, że to może przez fakt, że tabletki bardzo źle rozpuszczają się w wodzie. Niestety, mimo wykupienia w aptece leku verospiron w proszku, problem pozostał ciągle taki sam.
![]() |
| Verospiron |
Na szczęście przypomnieliśmy sobie, że w szpitalu Ninka dostawała lek o nazwie spironol. Niestety, pediatra na podstawie wypisu Ninki ze szpitala nie chciał zmienić leku verospiron na spironol, mimo, że oba leki mają taką samą substancję czynną.
![]() |
| Spironol |
Musieliśmy zgłosić się ponownie do Centrum Zdrowia Dziecka z prośbą o wypisanie recepty na spironol. Przekonanie lekarki prowadzącej do zmiany leku nie było zbyt łatwe, ale na szczęście się udało. Swoją drogą tajemnicą pozostaje, dlaczego w CZD Ninka dostawała spironol, a na wypisie ze szpitala pojawiła się informacja o leku verospiron...
Lek spironol trochę dłużej rozpuszcza się w wodzie, ale za to tworzy jednolity biały płyn, który Ninka przyjmuje bez żadnego problemu.
Po lekturze ulotek obu leków można zauważyć różnice w liście substancji pomocniczych:
- spironol: skrobia ryżowa, laktoza jednowodna, sodu laurylosiarczan, talk, magnezu stearynian
- verospiron: skrobia kukurydziana, laktoza jednowodna, krzemionka koloidalna bezwodna, talk, magnezu stearynian
Ciekawe, czy na różnicę w przyjmowaniu leków wpływa różnica w substancjach pomocniczych czy różnice w procesie wytwórczym..


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz