Z Warszawy do Zabrza jest około 310 km i trasę tą bez problemu można przejechać w 3 godziny 30 minut. Ze względu na podróż z Ninką, drogę zdecydowaliśmy się odbyć w godzinach nocnych gdy Ninka będzie spała. Pomysł okazał się trafiony i udało nam się przebyć całą drogę bez konieczności postoju. Niestety, gdy tylko weszliśmy do pokoju hotelowego w Ośrodku Konferencyjno-szkoleniowym „Innowacja”, Ninka otworzyła szeroko oczy ze zdumienia i się całkowicie rozbudziła. Byliśmy bardzo niepocieszeni tym faktem, gdyż była już godzina 23:00 i chcieliśmy iść spać.
Zachęcenie Ninki do tego aby i ona zasnęła, zajęło nam 2 godziny...
W Śląskim Centrum Chorób Serca dowiedzieliśmy się między innymi dwóch ważnych dla nas statystyk:
- osoba wpisana na listę do przeszczepu żyje dłużej,
- wykonanie przeszczepu serca u pacjenta w bardzo złym stanie to często 200% śmierci gdyż umiera dawca i biorca..
Przed rozpoczęciem drogi powrotnej do Warszawy, udaliśmy się coś zjeść do pobliskiego bistro Weranda. Jedzenie okazało się jednym z lepszych jakie kiedykolwiek mieliśmy okazję próbować na mieście. Ja zjadłem schab pieczony na chlebie a moja Żona pierś z kurczaka z boczkiem i serem pleśniowym. Oba dania były doskonałe!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz